O autorze

Z zimną krwią – Truman Capote

6 grudnia 2016

Tytuł: Z zimną krwią

Autor: Truman Capote

Rok wydania: styczeń 1966

Język: angielski

Streszczenie: Zimą 1959 roku dwóch przestępców z zimną krwią wymordowało rodzinę w Kansas. To na zawsze zmieniło historię literatury. Kilka dni po niewyjaśnionym zabójstwie pisarz Truman Capote przeczytał na stronie 39 „New York Timesa” krótki artykuł zatytułowany: „Bogaty farmer i troje z jego rodziny zabici”. Następne pięć lat spędził na rekonstrukcji przebiegu zbrodni oraz jej następstw. Detal po detalu, jak detektyw śledczy gromadził i badał każdą najmniejszą grudkę faktów. Rezultatem tego śledztwa była powieść non-fiction „Z zimną krwią” – książka, którą się czyta jak pasjonującą wymyśloną powieść, która jednak – jak zapewniał autor – była nieskazitelnie dokumentalna. Miała to być relacja o „czterech wystrzałach z pistoletu, które – w sumie – zakończyły sześć istnień ludzkich” – czworo członków rodziny Clutter oraz dwóch zabójców, którzy później zakończyli żywot na szubienicy. Fraza „w sumie” jest kluczowa: żaden pisarz wcześniej nie wyraził tego w taki sposób.

Rekomendacja:

DizamanNieważne, czy Capote trzymał się prawdy. To mogłaby być całkowicie zmyślona opowieść. Nieważne. Bo to znakomicie napisana książka. Reszta to dodatki. Polecam szczególnie sposoby budowania postaci.

Kiedyś „Z zimną krwią” szokowało swoją bezpośredniością opisu. Na dzisiejsze standardy to bardzo łagodnie przedstawiona opowieść.

 
 
 
 

Cytaty:

„Człowiek jest niczym, cieniem wchłanianym przez cień.”

 

„Naturalnym biegiem rzeczy ludzie bez trudu wskazują tych, którzy – ich zdaniem – ponoszą winę za ich niepowodzenia, podczas gdy dużo trudniej zapamiętać im tych, którzy przyczynili się do ich sukcesu.”

 

Ciekawostki: Truman Capote nie robił notatek, przy zbieraniu materiałów do książki. Miał fotograficzną pamięć.
Na miejsce zbrodni wybrał się ze swoją przyjaciółką Harper Lee.
 

Wrap Up

Z zimną krwią - Truman Capote

Pros

Cons

2 komentarze

  • Grzegorzk 24 stycznia 2017 at 12:01

    Z ciekawością sięgnę po tą pozycje, żeby się przekonać jak wypada ta książka w porównaniu do genialnego filmu. Myślicie, że warto do tego podchodzić w takiej kolejności czy lepiej najpierw czytać książkę a później zapoznać się z filmem?

     

    • Dizaman 25 stycznia 2017 at 08:42

      Gorąco polecam, na początek zawsze książka.

       

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge